Uznanie kary ograniczenia wolności za wykonaną (Art. 64 k.k.w.) – Ratunek, gdy zabrakło czasu?
Minął czas na odpracowanie godzin społecznych, a Ty wciąż masz zaległości? Boisz się, że sąd zamieni resztę kary na więzienie? Spokojnie, to jeszcze nie koniec świata. Kodeks karny wykonawczy przewiduje „koło ratunkowe” w postaci uznania kary za wykonaną, nawet jeśli nie wszystko poszło zgodnie z planem. Dowiedz się, jak przekonać sąd, że pomimo potknięć, kara spełniła swój cel.
⏱️ Czas: 12 min
👥 Dla kogo: Skazani na prace społeczne
Tak, sąd może uznać karę ograniczenia wolności za wykonaną w całości, nawet jeśli nie odpracowałeś wszystkich godzin lub nie dokonałeś wszystkich potrąceń z pensji. Warunkiem jest upływ czasu, na jaki orzeczono karę, oraz przekonanie sądu, że „cele kary zostały osiągnięte” – czyli że zrozumiałeś swój błąd i żyjesz zgodnie z prawem.
W pigułce — najważniejsze fakty
Art. 64 k.k.w. to nie nagroda, a ratunek. Stosuje się go, gdy okres kary już minął, a obowiązki (np. godziny pracy) nie zostały wypełnione w 100%.
Kluczowa jest postawa sprawcy. Sąd nie liczy tylko godzin, ale sprawdza, czy zmieniłeś swoje życie (np. pracujesz, nie pijesz, nie popełniasz przestępstw).
Ryzyko więzienia. Jeśli sąd nie uzna kary za wykonaną, może zarządzić wykonanie zastępczej kary pozbawienia wolności za nieodpracowaną część.
Na czym polega uznanie kary za wykonaną mimo braków?
Wyobraź sobie sytuację: otrzymałeś wyrok skazujący na karę ograniczenia wolności (potocznie „odróbki”). Miałeś pracować społecznie przez rok, po 30 godzin miesięcznie. Rok minął, kalendarz jest nieubłagany, ale Tobie zostało jeszcze 50 godzin do odpracowania. Powody mogą być różne – choroba, zawirowania w pracy zawodowej, problemy rodzinne, albo zwykłe zaniedbanie.
W normalnym trybie, niewykonanie kary grozi zamianą na więzienie (zastępcza kara pozbawienia wolności). Jednak ustawodawca przewidział w art. 64 Kodeksu karnego wykonawczego (k.k.w.) wentyl bezpieczeństwa.
Przepis ten mówi, że w razie niewykonania pełnego wymiaru pracy, niedokonania całości potrąceń z pensji lub niewykonania innych obowiązków, sąd orzeka o tym, czy i w jakim zakresie karę tę uznać za wykonaną.
Wiele osób myli art. 64 k.k.w. ze skróceniem kary (tzw. zwolnieniem z reszty kary na podstawie art. 83 k.k.). To dwie różne instytucje! Skrócenie kary ograniczenia wolności to nagroda dla kogoś, kto wzorowo wykonuje obowiązki i chce skończyć wcześniej. Uznanie kary za wykonaną (art. 64 k.k.w.) to procedura „sprzątania” po zakończeniu czasu trwania kary, gdy obowiązki nie zostały w pełni zrealizowane.
Kiedy sąd przymknie oko na braki w godzinach?
Sąd nie działa tutaj jak automat matematyczny. Nie chodzi tylko o to, ile godzin zabrakło (choć ma to znaczenie – im mniej, tym lepiej). Kluczowym kryterium jest zwrot: „ze względu na osiągnięte cele kary”.
Co to oznacza w praktyce? Sędzia analizuje Twoje życie w okresie próby. Zadaje sobie pytania:
- Czy skazany popełnił w tym czasie inne przestępstwo?
- Czy pracował zawodowo lub uczył się?
- Czy utrzymywał kontakt z kuratorem sądowym?
- Czy naprawił szkodę wyrządzoną przestępstwem?
- Dlaczego nie wykonał wszystkich godzin? Czy to było lenistwo, czy obiektywne przeszkody (np. choroba, którą można było zgłosić jako powód do przerwy w karze, ale tego nie zrobiono)?
Jeżeli Twoja postawa wskazuje, że wyrok był dla Ciebie lekcją, a resocjalizacja nastąpiła – sąd ma możliwość uznania kary za wykonaną w całości, nawet jeśli „na papierze” brakuje odpracowanych godzin.
Procedura z art. 64 k.k.w. uruchamia się zazwyczaj z urzędu (automatycznie) po upływie czasu trwania kary.
1. Kurator zawodowy przesyła do sądu wniosek lub sprawozdanie końcowe. Opisuje w nim, ile godzin odpracowałeś, a ilu brakuje. Co ważniejsze – wydaje opinię o Twoim zachowaniu.
2. Sąd Wykonawczy wyznacza posiedzenie. Zostaniesz o nim powiadomiony.
3. Na posiedzeniu Sąd może Cię przesłuchać. To moment, by wyjaśnić przyczyny zaległości i pokazać dowody na ustabilizowane życie (umowa o pracę, opinia od pracodawcy, zaświadczenia lekarskie).
4. Sąd wydaje postanowienie: albo uznaje karę za wykonaną, albo stwierdza, że kara nie została wykonana (co otwiera drogę do więzienia).
Trzy możliwe decyzje sądu – scenariusze
Gdy sprawa trafia na wokandę, sędzia ma trzy wyjścia. Każde z nich ma inne konsekwencje dla Twojej przyszłości:
1. Uznanie kary za wykonaną w całości
To najlepszy możliwy scenariusz. Sąd stwierdza: „Brakuje 20 godzin, ale skazany pracował, nie pił, dbał o rodzinę. Cele wychowawcze osiągnięto”. W tym momencie kara przestaje istnieć, a Ty zaczynasz „bieg” do zatarcia skazania. Przypominam, że zatarcie skazania to moment, w którym Twoja kartoteka karna znowu staje się czysta.
2. Uznanie kary za wykonaną w części
Sąd może uznać, że część kary została wykonana, ale np. obowiązki dodatkowe (jak naprawienie szkody) muszą być jeszcze zrealizowane, albo uznaje za wykonane tylko te godziny, które faktycznie przepracowałeś. To rozwiązanie pośrednie, rzadziej stosowane w kontekście prac społecznych, częściej przy potrąceniach z wynagrodzenia.
3. Uznanie kary za niewykonaną
To scenariusz negatywny. Sąd stwierdza, że brakujące godziny wynikają z Twojej złej woli i lekceważenia prawa. Cele kary nie zostały osiągnięte. Co się dzieje dalej? Sąd przechodzi do procedury orzekania kary zastępczej.
Wielu skazanych myśli: „Minął rok, kurator nie dzwoni, pewnie zapomnieli”. To błąd. Systemy sądowe działają z opóźnieniem, ale działają. Jeśli zignorujesz wezwanie na posiedzenie w sprawie art. 64 k.k.w. i nie przedstawisz swoich racji, sąd najprawdopodobniej uzna karę za niewykonaną. Następnym krokiem będzie zarządzenie wykonania zastępczej kary pozbawienia wolności. Wtedy zamiast „odróbek” pojawia się bilet do Zakładu Karnego.
Jak zwiększyć swoje szanse w sądzie?
Jeśli wiesz, że nie zdążyłeś wykonać wszystkich prac, nie czekaj biernie na pismo z sądu. Aktywność procesowa jest zawsze dobrze widziana. Oto co możesz zrobić:
Po pierwsze, bądź w kontakcie z kuratorem. Jeśli miałeś problemy zdrowotne, dostarcz mu dokumentację medyczną. Jeśli sąd widzi, że unikałeś kontaktu, trudniej będzie mu uwierzyć w Twoją resocjalizację.
Po drugie, przygotuj dowody na to, że Twoje życie jest stabilne. Umowa o pracę, zaświadczenie o nauce, opinia z miejsca, gdzie wykonywałeś prace społeczne (nawet jeśli ich nie dokończyłeś – może pracowałeś sumiennie, tylko zabrakło czasu?).
Po trzecie, rozważ złożenie wniosku przez adwokata. Profesjonalne uzasadnienie, dlaczego cele kary zostały osiągnięte mimo braków formalnych, często zmienia optykę sądu. Czasem warto też powołać się na przepisy o wstrzymaniu wykonania zastępczej kary, jeśli sytuacja stanie się krytyczna.
Zanim minie termin – inne opcje
Pamiętaj, że art. 64 k.k.w. stosuje się po upływie okresu kary. Jeśli termin jeszcze biegnie, a Ty wiesz, że nie zdążysz, masz inne narzędzia:
- Odroczenie wykonania kary – jeśli jeszcze nie zacząłeś (zobacz: odroczenie kary ograniczenia wolności).
- Przerwa w karze – jeśli choroba lub zdarzenie losowe uniemożliwia Ci pracę przez jakiś czas (zobacz: przerwa w wykonywaniu kary).
- Zmiana obowiązków – jeśli np. nie możesz wykonywać pracy fizycznej, sąd może zmienić formę kary (zobacz: zmiana obowiązków).
W sprawach wykonawczych walczymy o wolność klienta do samego końca. Analizujemy akta kuratorskie, przygotowujemy wnioski o uznanie kary za wykonaną i reprezentujemy skazanych na posiedzeniach sądowych. Naszym celem jest wykazanie, że drobne potknięcie w realizacji godzin nie przekreśla Twojej resocjalizacji i nie powinno skutkować więzieniem.
FAQ – Najczęściej zadawane pytania
Czy sąd może sam z siebie umorzyć resztę godzin?
Tak, art. 64 k.k.w. przewiduje działanie sądu z urzędu po upływie okresu kary. Nie oznacza to jednak „umorzenia” w sensie prawnym, a „uznanie kary za wykonaną”. Dla Ciebie efekt jest ten sam – koniec kary.
Czy muszę być obecny na posiedzeniu sądu?
Prawo nie nakłada obowiązku obecności, ale jest to wysoce zalecane. Twoja nieobecność może zostać odebrana jako lekceważenie sądu. Osobiste wyjaśnienie przyczyn niewykonania godzin często decyduje o korzystnym rozstrzygnięciu.
Co jeśli sąd nie zgodzi się na art. 64 k.k.w.?
Wtedy najczęściej dochodzi do zamiany pozostałych godzin na zastępczą karę pozbawienia wolności. Przelicznik jest surowy: jeden dzień więzienia za dwa dni niewykonanej kary ograniczenia wolności.
Masz zaległości w pracach społecznych?
Nie czekaj, aż sąd zamieni karę na więzienie. Pomogę Ci przygotować argumenty, dzięki którym sąd uzna karę za wykonaną.
📚 Źródła prawne:
-
⚖️ Ustawa Kodeks karny wykonawczy (Tekst aktu prawnego):
Pobierz ustawę z Internetowego Systemu Aktów Prawnych (Sejm) -
⚖️ Art. 64 k.k.w. (Uznanie kary ograniczenia wolności za wykonaną):
Zobacz treść przepisu w serwisie SIP LEX -
⚖️ Art. 65 k.k.w. (Zastępcza kara pozbawienia wolności):
Zobacz treść przepisu w serwisie SIP LEX












