Lekarz sądowy – wszystko, co musisz wiedzieć, by skutecznie usprawiedliwić nieobecność w sądzie
Choroba tuż przed rozprawą to ogromny stres, ale jeszcze większym problemem może być nieznajomość procedur. Zwykłe zwolnienie L4 (ZLA) w sprawach karnych jest bezwartościowe. Sąd uzna Twoją nieobecność za nieusprawiedliwioną, co grozi karą porządkową, a nawet aresztem. Dowiedz się, kim jest lekarz sądowy, jak go znaleźć i jak zdobyć zaświadczenie, które sędzia musi honorować.
⏱️ Czas: 12 min
👥 Dla kogo: oskarżony / świadek / pokrzywdzony
Lekarz sądowy to specjalista uprawniony do wystawiania zaświadczeń, które jako jedyne są honorowane przez sąd jako usprawiedliwienie nieobecności z powodu choroby. Zwykłe zwolnienie lekarskie (L4) nie wystarczy – musi ono zostać potwierdzone przez lekarza z listy Prezesa Sądu Okręgowego. Usługa ta jest dla Ciebie bezpłatna.
W pigułce — najważniejsze fakty
Zwykłe L4 nie działa w sądzie. Kodeks postępowania karnego wymaga zaświadczenia wystawionego wyłącznie przez lekarza sądowego.
Wizyta jest bezpłatna. Lekarz sądowy otrzymuje wynagrodzenie ze Skarbu Państwa. Żądanie od Ciebie pieniędzy jest nielegalne.
Musisz działać osobiście (z wyjątkami). Lekarz musi Cię zobaczyć, chyba że jesteś w szpitalu (wtedy wystarczy dokumentacja).
Kim jest lekarz sądowy i dlaczego zwykłe L4 to za mało?
Wielu moich klientów jest szczerze zdziwionych, gdy tłumaczę im, że zwolnienie lekarskie (ZLA), które zanoszą do pracodawcy, dla sądu karnego jest tylko kawałkiem papieru bez mocy prawnej. To brutalne, ale prawdziwe. W procedurze karnej obowiązują zaostrzone rygory dotyczące usprawiedliwiania nieobecności.
Lekarz sądowy to nie jest oddzielna specjalizacja medyczna jak kardiolog czy lekarz rodzinny. To funkcja administracyjna. Jest to lekarz (najczęściej specjalista z wieloletnim stażem), który podpisał specjalną umowę z prezesem sądu okręgowego. Jego zadaniem jest weryfikacja, czy Twoja choroba faktycznie uniemożliwia Ci udział w czynnościach procesowych. Zwróć uwagę na to rozróżnienie: niezdolność do pracy to nie to samo co niezdolność do stawiennictwa w sądzie.
Możesz mieć złamaną rękę i nie móc pracować na budowie (dostaniesz L4), ale lekarz sądowy uzna, że ze złamaną ręką możesz siedzieć na sali sądowej i składać zeznania. Dlatego właśnie sąd wymaga opinii zaufanego lekarza sądowego, a nie lekarza pierwszego kontaktu, który może nie znać specyfiki procesu karnego.
Wysłanie do sądu kopii zwykłego druku ZLA (L4) pocztą lub mailem prawie zawsze kończy się uznaniem nieobecności za nieusprawiedliwioną. Skutki? Grzywna do 3000 zł, przymusowe doprowadzenie przez Policję, a w skrajnych przypadkach – zmiana środka zapobiegawczego na areszt.
Jak znaleźć właściwego lekarza sądowego? (Krok po kroku)
System jest tak skonstruowany, abyś mógł załatwić tę sprawę w pobliżu swojego miejsca pobytu. Nie musisz jechać do miasta, w którym toczy się sprawa.
Zasada właściwości miejscowej: Udajesz się do lekarza sądowego właściwego dla Twojego miejsca zamieszkania lub pobytu. Jeśli mieszkasz we Wrocławiu, a sprawę masz w Gdańsku, idziesz do lekarza sądowego we Wrocławiu.
Gdzie szukać listy lekarzy?
Najszybsza metoda to internet. Wpisz w Google frazę: „lista lekarzy sądowych [Twoje miasto]” lub wejdź na stronę internetową najbliższego Sądu Okręgowego. Każdy sąd ma obowiązek publikować aktualny wykaz. Znajdziesz tam:
- Imię i nazwisko lekarza,
- Adres przychodni lub gabinetu,
- Numer telefonu,
- Dni i godziny przyjęć (to kluczowe, bo lekarze sądowi przyjmują w określonych blokach czasowych).
Jak wygląda wizyta i co musisz ze sobą zabrać?
Aby skutecznie zrealizować usprawiedliwienie swojej nieobecności, musisz przygotować komplet dokumentów. Lekarz sądowy nie bada Cię „od zera” – on weryfikuje Twój stan zdrowia w oparciu o diagnozę, którą już masz, oraz własne badanie.
Na wizytę obowiązkowo zabierz:
- Wezwanie z sądu lub zawiadomienie o rozprawie – lekarz musi wiedzieć, do jakiej konkretnie sprawy (sygnatura akt) i na jaki dzień wystawia usprawiedliwienie. Bez tego dokumentu lekarz może odmówić wystawienia zaświadczenia.
- Dokument tożsamości (dowód osobisty, paszport).
- Dokumentację medyczną – przede wszystkim zwolnienie lekarskie (ZLA/e-ZLA) wystawione przez lekarza leczącego oraz ewentualne wyniki badań, wypisy ze szpitala.
Lekarz sądowy przeprowadzi badanie i oceni, czy Twój stan zdrowia jest na tyle poważny, że uniemożliwia Ci dotarcie do sądu lub udział w czynnościach. Jeśli ocena będzie pozytywna, wystawi specjalne zaświadczenie na urzędowym druku.
Pamiętaj, że organy ścigania nie ufają „na słowo”. Jeśli Twoje zwolnienia lekarskie pojawiają się cyklicznie i blokują kolejne etapy postępowania karnego, prokurator lub sąd może zlecić weryfikację. Może to obejmować przesłuchanie lekarza, który wystawił dokument, powołanie biegłego w celu weryfikacji Twojego stanu zdrowia, a nawet sprawdzenie przez Policję, czy faktycznie przebywasz w domu (jeśli zwolnienie nakazuje leżenie). Wykrycie fałszerstwa dokumentacji to prosta droga do zarzutów karnych.
Ile to kosztuje? Czy lekarz może żądać pieniędzy?
To jedno z najczęstszych pytań i źródło wielu nieporozumień. Wizyta u lekarza sądowego w celu uzyskania zaświadczenia jest dla Ciebie całkowicie bezpłatna.
Koszty wystawienia takiego zaświadczenia pokrywa Skarb Państwa. Lekarz rozlicza się bezpośrednio z sądem. Jeśli lekarz sądowy żąda od Ciebie opłaty za wystawienie usprawiedliwienia do sprawy karnej, łamie prawo. W takiej sytuacji powinieneś odmówić zapłaty i zgłosić ten fakt prezesowi sądu.
Wyjątek: Jeśli lekarz przyjmuje Cię prywatnie w ramach wizyty leczącej (np. przepisuje leki, robi pełną diagnostykę), a przy okazji jest lekarzem sądowym, sytuacja może być niejasna. Jednak sama czynność wystawienia zaświadczenia sądowego nie może być biletowana.
Szpital i pacjent leżący – co wtedy?
Życie pisze różne scenariusze. Czasami stan zdrowia jest tak zły, że wyjście z domu do lekarza sądowego jest niemożliwe. Co wtedy?
1. Pobyt w szpitalu
Jeśli przebywasz w szpitalu, nie musisz wzywać lekarza sądowego do sali chorych. Przepisy przewidują wyjątek. W przypadku hospitalizacji, lekarz sądowy może wydać zaświadczenie zaocznie – na podstawie udostępnionej mu dokumentacji medycznej (np. zaświadczenia ze szpitala dostarczonego przez członka rodziny). Co więcej, w praktyce sądowej często samo zaświadczenie o pobycie w szpitalu (z datami przyjęcia) jest honorowane przez sąd bez pieczątki lekarza sądowego, ale dla 100% bezpieczeństwa warto dopełnić formalności przez lekarza sądowego.
2. Pacjent „obłożnie chory” w domu
Jeżeli Twój stan zdrowia uniemożliwia poruszanie się, ale nie jesteś w szpitalu, masz prawo wezwać lekarza sądowego na wizytę domową. Musisz skontaktować się z wybranym lekarzem z listy, poinformować go o niemożności stawiennictwa i poprosić o przyjazd. Lekarz ma obowiązek przyjechać, zbadać Cię w domu i wystawić zaświadczenie. Pamiętaj jednak, że musisz to zorganizować odpowiednio wcześniej – lekarz nie teleportuje się do Ciebie w 15 minut przed rozprawą.
Pod żadnym pozorem nie kupuj zwolnień lekarskich w internecie (tzw. „zwolnienia kolekcjonerskie” lub wystawiane bez badania). Posłużenie się takim dokumentem to przestępstwo z art. 270 k.k. (sfałszowanie dokumentu lub użycie go). Sędziowie są wyczuleni na tym punkcie. Zamiast odroczenia rozprawy, możesz zyskać nową sprawę karną.
Co grozi za brak zaświadczenia od lekarza sądowego?
Sąd, nie otrzymując prawidłowego usprawiedliwienia, uznaje nieobecność za nieusprawiedliwioną. Konsekwencje zależą od Twojej roli w procesie:
- Dla świadka: Kara porządkowa (grzywna) do 3000 zł, a w razie uporczywego niestawiennictwa – zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie przez Policję.
- Dla oskarżonego: Oprócz kar finansowych i doprowadzenia, sąd może uznać, że utrudniasz postępowanie. To najkrótsza droga do zastosowania środków zapobiegawczych, w tym tego najsurowszego, jakim jest tymczasowe aresztowanie.
Jeśli nasz klient nagle zachoruje, to obrońca oskarżonego przejmuje ciężar komunikacji z sądem. Natychmiast informujemy sąd o sytuacji, przesyłamy skan zwykłego zwolnienia z zapowiedzią dostarczenia druku od lekarza sądowego w określonym terminie. To buduje wiarygodność i chroni klienta przed nagłą decyzją o areszcie.
FAQ – Najczęściej zadawane pytania o lekarza sądowego
Czy każdy lekarz może wystawić usprawiedliwienie do sądu?
Nie. Tylko lekarz, który ma podpisaną umowę z Prezesem Sądu Okręgowego (lekarz sądowy) może wystawić dokument honorowany przez sąd karny.
Mieszkam w innym mieście niż sąd. Gdzie mam iść?
Idziesz do lekarza sądowego w swojej okolicy (właściwego dla Twojego miejsca pobytu). Sąd w Gdańsku honoruje zaświadczenie od lekarza sądowego z Krakowa, jeśli tam mieszkasz i chorujesz.
Czy lekarz sądowy może podważyć moje L4?
Tak. Lekarz sądowy ocenia zdolność do udziału w procesie, a nie zdolność do pracy. Może uznać, że mimo choroby (np. uraz ręki) możesz zeznawać.
Co jeśli zgubiłem wezwanie na rozprawę?
Będzie problem, bo lekarz musi wpisać sygnaturę sprawy. Skontaktuj się pilnie ze swoim adwokatem lub sekretariatem sądu, aby ustalić sygnaturę akt i datę rozprawy.
Masz problem z usprawiedliwieniem nieobecności?
Błędy formalne przy chorobie mogą kosztować Cię wolność. Jeśli sąd grozi aresztem za niestawiennictwo, skontaktuj się z nami.
📚 Źródła prawne:
-
⚖️ Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (Tekst aktu prawnego):
Pobierz ustawę z Internetowego Systemu Aktów Prawnych (Sejm) -
⚖️ Art. 117 § 2a KPK (Usprawiedliwienie niestawiennictwa):
Zobacz treść przepisu w serwisie SIP LEX -
⚖️ Ustawa o lekarzu sądowym (Podstawa działania lekarzy sądowych):
Zobacz treść ustawy w serwisie SIP LEX











