Recydywa podstawowa (art. 64 § 1 k.k.) – kiedy powrót do przestępstwa oznacza surowszy wyrok?
„Znowu to zrobiłeś” – to zdanie, którego nikt nie chce usłyszeć w sądzie. Powrót do przestępstwa, czyli recydywa, to dla prokuratora sygnał, że poprzednia kara nie zadziałała, a dla Ciebie ryzyko znacznie surowszego wyroku. W tym artykule wyjaśniam ludzkim językiem, kiedy dokładnie mamy do czynienia z recydywą podstawową, jak sąd liczy ten nieszczęsny 5-letni okres i czy zawsze musi zwiększyć karę. Bez straszenia, same fakty i procedura.
⏱️ Czas: 12 min
👥 Dla kogo: Podejrzany / Oskarżony / Rodzina
Recydywa podstawowa zachodzi, gdy sprawca skazany wcześniej za przestępstwo umyślne na karę pozbawienia wolności, popełnia w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy tej kary, nowe umyślne przestępstwo podobne do poprzedniego. Skutkiem może być podwyższenie górnej granicy kary o połowę.
W pigułce — najważniejsze fakty
Nie każde kolejne skazanie to recydywa. Musisz mieć odsiedziane minimum 6 miesięcy za poprzednie przestępstwo (lub zaliczone aresztowanie).
Liczy się podobieństwo. Nowe przestępstwo musi być „podobne” do starego (np. kradzież po oszustwie), a nie dowolne.
Sąd może, ale nie musi. Recydywa daje sędziemu możliwość zaostrzenia kary, ale nie jest to automat (w przeciwieństwie do multirecydywy).
Czym jest recydywa podstawowa w rozumieniu Kodeksu karnego?
W języku potocznym słowo „recydywista” przylgnęło do każdego, kto po raz kolejny wchodzi w konflikt z prawem. Jednak z punktu widzenia adwokata i sali sądowej, sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana. To, że ktoś był karany, a teraz ma nową sprawę, nie oznacza automatycznie, że odpowiada w warunkach recydywy z art. 64 § 1 k.k.
Kodeks karny stawia bardzo precyzyjne „bramki”, przez które musi przejść Twój życiorys, aby prokurator mógł wpisać w akt oskarżenia magiczną formułkę „w warunkach powrotu do przestępstwa”. Jest to kluczowe, ponieważ recydywa to instytucja nadzwyczajnego zaostrzenia kary. System zakłada, że skoro raz trafiłeś do zakładu karnego i to nie pomogło (nie nastąpiła resocjalizacja), to teraz trzeba sięgnąć po surowsze środki.
Zanim przejdziemy do matematyki sądowej, musisz wiedzieć jedno: walka o wykluczenie recydywy to często walka o to, czy w ogóle pójdziesz do więzienia, czy może uda się wywalczyć karę wolnościową.
Wiele osób myśli, że skoro byli skazani na karę w zawieszeniu, a teraz popełnili nowe przestępstwo, to jest to recydywa z art. 64 § 1 k.k. To mit! Do recydywy podstawowej konieczne jest faktyczne odbycie minimum 6 miesięcy kary pozbawienia wolności. Jeśli poprzedni wyrok był tylko „na papierze” (w zawieszeniu) i nigdy nie trafiłeś do celi, art. 64 § 1 k.k. zazwyczaj nie ma zastosowania.
3 żelazne warunki recydywy – checklista
Aby sąd mógł skazać Cię jako recydywistę, muszą zostać spełnione łącznie trzy przesłanki. Jeśli brakuje choćby jednej z nich, odpowiadasz na „zwykłych” zasadach. Przyjrzyjmy się im dokładnie.
1. Przestępstwo musi być umyślne
Zarówno to stare (za które już siedziałeś), jak i to nowe (o które toczy się sprawa), muszą być przestępstwami umyślnymi. Oznacza to, że celowo chciałeś złamać prawo albo godziłeś się na to.
Przykład? Jeśli poprzednio siedziałeś za rozbój (art. 280 k.k.), a teraz spowodowałeś wypadek samochodowy (przestępstwo nieumyślne), to nie ma mowy o recydywie. Prawo nie łączy tych dwóch światów w kontekście zaostrzenia kary.
2. Odbycie co najmniej 6 miesięcy kary izolacyjnej
To jest ten moment, gdzie najczęściej dochodzi do pomyłek w obliczeniach. Ustawa wymaga, abyś odbył co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za to pierwsze przestępstwo.
Co się wlicza do tych 6 miesięcy?
- Pobyt w Zakładzie Karnym.
- Okres, w którym stosowane było tymczasowe aresztowanie, jeśli zostało ono zaliczone na poczet kary.
- System Dozoru Elektronicznego (SDE) – tak, odbywanie kary w domu z „opaską” to też odbywanie kary pozbawienia wolności w rozumieniu tego przepisu.
3. Okres 5 lat od zakończenia kary
Nowe przestępstwo musi zostać popełnione w ciągu 5 lat od momentu, kiedy wyszedłeś na wolność (zakończyłeś odbywanie tamtej kary). Zegar startuje w momencie opuszczenia murów więzienia (lub końca dozoru elektronicznego).
Jeśli od wyjścia na wolność minęło 5 lat i jeden dzień, a Ty popełniasz nowy czyn – jesteś „czysty” w kontekście art. 64 § 1 k.k. Oczywiście sąd nadal widzi Twoją kartę karną, ale nie może zastosować tego konkretnego zaostrzenia.
Co to znaczy „przestępstwo podobne”?
To jest pole minowe, na którym często toczymy boje w sądzie. Kodeks mówi, że nowe przestępstwo musi być podobne do tego, za które byłeś już skazany. Co to znaczy w praktyce?
Zgodnie z art. 115 § 3 k.k., przestępstwami podobnymi są przestępstwa należące do tego samego rodzaju. Mówiąc prościej: chodzi o to, w jakie dobro prawne uderzasz.
- Mienie przeciwko mieniu: Jeśli siedziałeś za kradzież (art. 278 k.k.), a teraz masz sprawę o oszustwo, to są to przestępstwa podobne (obie sprawy dotyczą majątku). Recydywa wchodzi w grę.
- Przemoc przeciwko przemocy: Jeśli siedziałeś za pobicie, a teraz masz zarzut uszkodzenia ciała – to też jest podobieństwo (życie i zdrowie).
A co, jeśli siedziałeś za kradzież, a teraz masz sprawę za jazdę po alkoholu? Tutaj podobieństwa zazwyczaj nie ma. Pierwsze to przestępstwo przeciwko mieniu, drugie – przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji. W takiej konfiguracji recydywa z art. 64 § 1 k.k. nie powinna zostać zastosowana.
Gdy zostaniesz zatrzymany lub wezwany na przesłuchanie, prokurator od razu pobierze Twoją kartę karną (zapytanie do KRK). Zobaczy tam całą historię: wyroki, daty osadzenia i daty zwolnienia.
Jego zadaniem jest matematyczne wyliczenie:
1. Czy odsiedziałeś 6 miesięcy?
2. Czy minęło mniej niż 5 lat od końca kary do daty nowego czynu?
Jeśli tak, w akcie oskarżenia przy kwalifikacji prawnej czynu zobaczysz dopisek „w zw. z art. 64 § 1 k.k.”. To sygnał, że organ ścigania domaga się surowszego traktowania. Naszą rolą jako obrońców jest weryfikacja tych wyliczeń – czasem zdarza się, że do 6 miesięcy zabrakło kilku dni, albo błędnie zaliczono okresy internowania czy aresztu.
Ile grozi za recydywę? Matematyka kary
Skutki prawne recydywy są bolesne, ale nie zawsze tragiczne. Sąd może (zwróć uwagę na to słowo) wymierzyć karę przewidzianą za przypisane przestępstwo w wysokości do górnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę.
Przełóżmy to na liczby:
Załóżmy, że popełniasz przestępstwo, za które grozi od 6 miesięcy do 8 lat więzienia (np. oszustwo w typie podstawowym).
- Bez recydywy: Sędzia porusza się w widełkach 6 miesięcy – 8 lat.
- Z recydywą (art. 64 § 1 k.k.): Górna granica (8 lat) rośnie o połowę (czyli o 4 lata). Nowe maksimum to 12 lat. Sędzia może więc orzec karę np. 9 czy 10 lat, co normalnie byłoby niemożliwe.
Co ważne, podwyższenie dotyczy tylko górnej granicy. Dolna granica (minimum) pozostaje bez zmian (chyba że mamy do czynienia z tzw. recydywą wielokrotną, ale o tym za chwilę).
Czym się różni recydywa podstawowa od wielokrotnej (multirecydywy)?
To rozróżnienie jest kluczowe dla Twojej przyszłości. To, co opisuję w tym artykule, to „pierwszy stopień” recydywy. Istnieje jednak coś gorszego – recydywa wielokrotna (multirecydywa) opisana w art. 64 § 2 k.k..
W multirecydywie sąd musi wymierzyć karę powyżej dolnej granicy zagrożenia (czyli nie może dać minimalnego wyroku), a w niektórych przypadkach surowość kary jest drastyczna. Przy recydywie podstawowej (§ 1) sędzia wciąż ma większą swobodę. Może uznać, że mimo powrotu do przestępstwa, nie zasługujesz na nadzwyczajne obostrzenie.
Wyższy wyrok to nie jedyny problem. Recydywa wpływa też na to, jak będziesz traktowany w Zakładzie Karnym. Jako recydywista (R) możesz mieć utrudniony dostęp do warunkowego przedterminowego zwolnienia (WPZ). O ile w przypadku „zwykłego” skazanego o wolność można ubiegać się po połowie kary, o tyle przy recydywie wielokrotnej progi te są przesuwane (odpowiednio do 2/3 lub 3/4 kary). Przy recydywie podstawowej próg to nadal połowa kary, ale w praktyce sędziowie penitencjarni patrzą na recydywistów znacznie surowiej – prognoza kryminologiczna jest tu z definicji gorsza.
Czy sąd musi zastosować surowszą karę?
To jest najważniejszy punkt dla Twojej obrony. Przepis art. 64 § 1 k.k. mówi, że sąd może, a nie musi wymierzyć karę w nadzwyczajnym wymiarze.
Oznacza to, że nawet jeśli formalnie spełniasz warunki recydywy (był wyrok, była odsiadka 6 miesięcy, minęło mniej niż 5 lat), sędzia ma prawo potraktować Cię łagodniej. Może wymierzyć karę w normalnych granicach, jeśli uzna, że okoliczności sprawy, Twoja postawa czy motywacja nie wymagają drakońskich środków.
Właśnie o to walczymy na sali sądowej. Pokazujemy, że powrót do przestępstwa był incydentem, wynikiem trudnej sytuacji życiowej, a nie dowodem na demoralizację. Czasem w grę wchodzi też dobrowolne poddanie się karze (art. 335 k.p.k. lub 387 k.p.k.), gdzie w ramach negocjacji z prokuratorem ustalamy wymiar kary, który będzie akceptowalny, mimo działania w recydywie.
Kiedy „brudy” znikają z papierów? Recydywa a zatarcie skazania
Wiele osób pyta: „Mecenasie, ale tamten stary wyrok miał się już zatrzeć!”. To ważne pytanie, bo zatarcie skazania powoduje, że w świetle prawa uważa się je za niebyłe. Jeśli skazanie uległo zatarciu przed popełnieniem nowego czynu, nie może ono stanowić podstawy do recydywy.
Problem polega na tym, że przy karach pozbawienia wolności okresy zatarcia są długie (zwykle 10 lat od wykonania kary). Skoro recydywa wymaga popełnienia nowego czynu w ciągu 5 lat, to matematycznie rzadko zdarza się, by skazanie zdążyło się zatrzeć w tym oknie czasowym. Niemniej, zawsze dokładnie sprawdzamy daty – czasem zmiana przepisów lub wcześniejsze darowanie kary przez Prezydenta może zmienić sytuację prawną na Twoją korzyść.
Nie oceniamy Twojej przeszłości. Skupiamy się na weryfikacji dokumentów. Sprawdzamy, czy poprzedni wyrok na pewno kwalifikuje się jako podstawa recydywy (czy był to wyrok za przestępstwo umyślne, czy faktycznie odbyto 6 miesięcy kary). Często okazuje się, że prokuratorskie wyliczenia są mechaniczne i nie uwzględniają niuansów, które mogą uratować Cię przed surowszym wyrokiem.
FAQ – Najczęściej zadawane pytania o recydywę
Czy dozór elektroniczny (SDE) liczy się jako „odbycie kary” do recydywy?
Tak. Odbywanie kary w systemie dozoru elektronicznego jest traktowane na równi z pobytem w zakładzie karnym. Jeśli w SDE odbyłeś co najmniej 6 miesięcy kary, warunek „izolacyjny” recydywy jest spełniony.
Co jeśli odbyłem tylko 5 miesięcy kary, a potem dostałem warunkowe zwolnienie?
Wtedy nie ma recydywy z art. 64 § 1 k.k. Przepis mówi wyraźnie o odbyciu „co najmniej 6 miesięcy”. Jeśli wyszedłeś po 5 miesiącach, brakuje jednego z kluczowych elementów układanki. Prokurator nie może zastosować tego przepisu.
Czy wyroki z zagranicy liczą się do recydywy w Polsce?
To zależy. Co do zasady, art. 64 k.k. odnosi się do skazań i kar odbytych na podstawie polskiego prawa. Jednak w Unii Europejskiej istnieją mechanizmy wzajemnego uznawania wyroków. Jeśli zagraniczny wyrok został przejęty do wykonania w Polsce lub uznany przez polski sąd, sytuacja może ulec zmianie. To skomplikowana materia wymagająca analizy konkretnych dokumentów.
Obawiasz się powrotu do więzienia?
Recydywa to nie wyrok automatyczny. Przeanalizujmy Twoją kartę karną i sprawdźmy, czy prokurator ma rację, próbując zaostrzyć karę.
📚 Źródła prawne:
-
⚖️ Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Tekst aktu prawnego):
Pobierz ustawę z Internetowego Systemu Aktów Prawnych (Sejm) -
⚖️ Art. 64 Kodeksu karnego (Recydywa podstawowa i wielokrotna):
Zobacz treść przepisu w serwisie SIP LEX -
⚖️ Art. 115 § 3 Kodeksu karnego (Definicja przestępstw podobnych):
Zobacz treść przepisu w serwisie SIP LEX












