Przerwa w wykonywaniu kary ograniczenia wolności. Choroba, problemy rodzinne i art. 63 k.k.w. w praktyce
Rozpocząłeś już wykonywanie prac społecznych lub potrąceń z pensji, ale życie nagle rzuciło Ci kłody pod nogi? Nagła choroba, wypadek, konieczność wyjazdu za pracą czy opieka nad członkiem rodziny – to sytuacje, które mogą uniemożliwić dalsze odbywanie kary. Wiele osób w panice po prostu przestaje przychodzić do pracy, co jest prostą drogą do więzienia. Jest jednak legalne wyjście: przerwa w wykonywaniu kary ograniczenia wolności. Zobacz, jak z niej skorzystać, by nie pogorszyć swojej sytuacji.
⏱️ Czas: 12 min
👥 Dla kogo: Skazani wykonujący karę ograniczenia wolności
Przerwa w wykonywaniu kary ograniczenia wolności to instytucja pozwalająca na czasowe wstrzymanie obowiązku pracy społecznej lub potrąceń z wynagrodzenia. Sąd udziela jej obligatoryjnie w przypadku ciężkiej choroby uniemożliwiającej wykonywanie kary lub fakultatywnie (do 1 roku) w przypadku ważnych względów rodzinnych i osobistych.
W pigułce — najważniejsze fakty
Nie myl z odroczeniem. Przerwa (art. 63 k.k.w.) dotyczy sytuacji, gdy kara już się rozpoczęła. Jeśli jeszcze nie zacząłeś – składasz wniosek o odroczenie.
Choroba musi uniemożliwiać pracę. Zwykłe przeziębienie czy zwolnienie L4 „na odpoczynek” to za mało. Sąd często wymaga opinii biegłego lekarza.
Wniosek nie hamuje kary automatycznie. Dopóki sąd nie wyda postanowienia o wstrzymaniu lub przerwie, masz obowiązek stawiać się do prac społecznych.
Przerwa a odroczenie kary – kluczowa różnica, której nie możesz pomylić
W internecie często spotykam się z tym, że pojęcia „przerwa” i „odroczenie” są używane zamiennie. To błąd, który może kosztować Cię odrzucenie wniosku przez sąd z przyczyn formalnych. Zanim zaczniesz pisać pismo, musimy ustalić, na jakim etapie jest Twoja sprawa.
Zasada jest prosta: Odroczenie dotyczy sytuacji, gdy wyrok jest prawomocny, ale Ty jeszcze nie zacząłeś go wykonywać (np. nie stawiłeś się jeszcze u pracodawcy wskazanego przez kuratora, nie dokonano pierwszego potrącenia z pensji). Jeśli chcesz poczytać o tym etapie, zerknij do mojego artykułu o odroczeniu wykonania kary ograniczenia wolności.
Natomiast przerwa w karze (art. 63 k.k.w.), o której rozmawiamy dzisiaj, jest dla osób, które już wystartowały. Już pracujesz społecznie, już masz potrącenia, masz przydzielonego kuratora zawodowego i nagle dzieje się coś, co wywraca Twój harmonogram do góry nogami.
Wielu skazanych myśli: „Jestem chory/mam trudną sytuację, więc nie idę do prac społecznych, a papiery wyślę później”. To pułapka. Dla kuratora i sądu Twoja nieobecność bez wcześniejszej decyzji sądu (lub chociaż usprawiedliwienia u kuratora) to uchylanie się od kary. A to najkrótsza droga do zamiany ograniczenia wolności na więzienie (zastępcza kara pozbawienia wolności).
Kiedy sąd musi dać przerwę? Stan zdrowia (Art. 63 § 1 k.k.w.)
Kodeks Karny Wykonawczy dzieli powody udzielenia przerwy na dwie kategorie: takie, przy których sąd musi się zgodzić (obligatoryjne), i takie, gdzie może się zgodzić (fakultatywne).
Sąd udziela przerwy obligatoryjnie, jeżeli stan zdrowia skazanego uniemożliwia wykonywanie kary. Zwróć uwagę na słowo „uniemożliwia”. To znacznie wyższy próg niż „utrudnia” czy „sprawia dyskomfort”.
Jeśli masz zasądzone prace fizyczne (np. sprzątanie ulic, prace porządkowe w zieleni miejskiej), a złamałeś nogę lub przeszedłeś operację kręgosłupa – sprawa jest jasna. Twój stan zdrowia fizycznie blokuje możliwość świadczenia pracy. W takiej sytuacji przerwa trwa tak długo, jak długo trwa przeszkoda (choroba). Nie ma tu sztywnego limitu czasowego.
Pamiętaj jednak, że sąd nie uwierzy Ci „na słowo”. Zwykłe zwolnienie lekarskie (L4) może nie wystarczyć, zwłaszcza jeśli jest krótkoterminowe. Sąd często powołuje biegłych lekarzy sądowych, aby zweryfikowali, czy faktycznie nie jesteś w stanie wykonywać żadnej pracy, czy może po prostu nie możesz wykonywać tej konkretnej, ciężkiej pracy fizycznej (wtedy zamiast przerwy można rozważać zmianę rodzaju pracy).
W postępowaniu wykonawczym kluczowym graczem jest Twój kurator zawodowy oraz sąd. Prokurator rzadziej angażuje się w te posiedzenia, chyba że sprawa jest medialna lub dotyczy poważnego przestępcy.
Procedura wygląda tak:
Gdy złożysz wniosek z dokumentacją medyczną, sąd prześle go do zaopiniowania kuratorowi. Kurator sprawdzi, jak do tej pory wykonywałeś karę (czy się nie spóźniałeś, czy pracowałeś rzetelnie). Jeśli masz „czystą kartę”, kurator prawdopodobnie poprze Twój wniosek. Jeśli jednak symulowałeś wcześniej choroby – sąd zleci badanie przez biegłego lekarza sądowego. Jeśli biegły uzna, że jesteś zdrowy, sąd odmówi przerwy, a kosztami opinii obciąży Ciebie.
Przerwa „na prośbę” – ważne względy rodzinne (Art. 63 § 2 k.k.w.)
Drugi tryb to sytuacja opisana w art. 63 § 2 k.k.w. Sąd może (ale nie musi) udzielić przerwy w odbywaniu kary ograniczenia wolności na okres do roku, jeżeli przemawiają za tym:
- Względy zdrowotne (inne niż te uniemożliwiające pracę całkowicie, np. konieczność rehabilitacji, która koliduje z godzinami prac społecznych).
- Względy rodzinne lub osobiste (np. choroba członka rodziny, którym musisz się opiekować, nagła utrata dachu nad głową, konieczność krótkotrwałego wyjazdu zarobkowego, by spłacić długi i uniknąć eksmisji).
Tutaj kluczowe jest wykazanie, że natychmiastowe kontynuowanie kary wywołałoby dla Ciebie lub Twojej rodziny zbyt ciężkie skutki. To pojęcie nieostre i daje sądowi duże pole do interpretacji. Dlatego tak ważne jest dobre uzasadnienie wniosku. Nie wystarczy napisać „mam trudną sytuację”. Musisz pokazać dowody: zaświadczenia o dochodach, dokumentację medyczną żony/dziecka, wezwania do zapłaty, harmonogram rehabilitacji.
Pamiętaj, że w tym trybie przerwa może trwać łącznie maksymalnie 1 rok. Możesz wnioskować o 3 miesiące, potem o kolejne 3, ale sumarycznie nie przekroczysz 12 miesięcy.
Jak załatwić przerwę krok po kroku?
Wiedza teoretyczna to jedno, ale jak to wygląda w praktyce? Procedura jest sformalizowana i wymaga od Ciebie aktywności.
1. Złóż wniosek do sądu
Wniosek składasz do sądu, który wydał wyrok w pierwszej instancji. W piśmie musisz podać sygnaturę sprawy (znajdziesz ją na wyroku lub pismach od kuratora) oraz dokładnie opisać powód. Dołącz wszystkie możliwe dokumenty. Sąd nie jest biurem detektywistycznym – bazuje na tym, co mu dostarczysz.
2. Opłata sądowa
Wniosek o przerwę w karze podlega opłacie. Obecnie jest to 45 zł. Dowód wpłaty dołącz do wniosku – to przyspieszy sprawę. Jeśli nie masz pieniędzy, możesz złożyć wniosek o zwolnienie z kosztów, ale to wydłuży procedurę.
3. Nie przestawaj pracować (jeszcze!)
To jest moment, w którym 90% ludzi popełnia błąd. Złożenie wniosku w biurze podawczym nie uprawnia Cię do zaprzestania wykonywania kary. Dopóki nie masz w ręku postanowienia sądu, musisz pracować. Jeśli stan zdrowia Ci na to nie pozwala – koniecznie dostarcz kuratorowi zwolnienie lekarskie i poproś o usprawiedliwienie nieobecności do czasu rozpoznania wniosku przez sąd.
Samo złożenie wniosku o przerwę nie wstrzymuje wykonania kary. Sąd rozpozna Twój wniosek za 3-4 tygodnie. Co robić w międzyczasie? W treści wniosku o przerwę zawrzyj dodatkowy, mały wniosek o wstrzymanie wykonania kary do czasu rozpoznania sprawy głównej. Sąd może taką decyzję podjąć szybciej, na posiedzeniu niejawnym, co da Ci legalną „ochronę” przed kuratorem do czasu rozprawy.
Co jeśli przerwa to zły pomysł? Inne rozwiązania
Czasem przerwa nie jest najlepszym rozwiązaniem, albo wiesz, że sąd jej nie udzieli (bo np. powód jest błahy). W prawie karnym wykonawczym mamy inne narzędzia, które mogą Ci pomóc. Warto, żebyś o nich wiedział, zanim usiądziesz do pisania wniosku.
Jeśli Twoje problemy są trwałe (np. stałeś się trwale niezdolny do pracy fizycznej), przerwa na rok nic nie da, bo po roku problem wróci. Wtedy lepsza będzie zmiana formy wykonywania kary ograniczenia wolności – np. zamiana prac społecznych na potrącenie z wynagrodzenia (jeśli masz dochód, ale nie masz siły fizycznej).
Jeśli wykonałeś już połowę kary i Twoja postawa była wzorowa, a teraz pojawiły się problemy, sprawdź, czy nie przysługuje Ci uznanie kary ograniczenia wolności za wykonaną. To odpowiednik warunkowego zwolnienia, ale przy pracach społecznych.
Istnieje też instytucja taka jak skrócenie kary ograniczenia wolności – w szczególnych przypadkach sąd może zwolnić Cię z reszty odbywania kary, jeśli cele kary zostały już osiągnięte.
Co grozi za zlekceważenie procedur?
Dlaczego tak bardzo naciskam na formalności? Bo kara ograniczenia wolności jest karą „wolnościową”, ale bardzo łatwo zamienić ją na więzienie. Jeśli przestaniesz się stawiać do prac, kurator złoży wniosek o zarządzenie wykonania zastępczej kary pozbawienia wolności.
Przelicznik jest brutalny: 2 dni prac społecznych to zwykle 1 dzień więzienia. Jeśli zostało Ci 6 miesięcy prac, możesz trafić za kratki na 3 miesiące. Dlatego, jeśli masz problemy życiowe, walcz o przerwę, zamiast chować głowę w piasek.
Kiedy trafia do mnie Klient z problemem w trakcie wykonywania kary, najpierw analizuję, czy lepsza będzie przerwa, czy może zmiana formy kary. Pomagam zgromadzić „twarde dowody” (dokumentację medyczną, sytuacyjną), które przekonają sędziego. Reprezentuję też skazanych na posiedzeniach wykonawczych, tłumacząc sądowi ich sytuację życiową i blokując wnioski o zamianę kary na więzienie. To daje dużą ulgę psychiczną.
Co jeśli sąd odmówi przerwy?
Postanowienie sądu o odmowie udzielenia przerwy nie jest ostateczne. Przysługuje Ci na nie zażalenie. Masz na to 7 dni od daty ogłoszenia postanowienia (lub jego doręczenia, jeśli sprawa była na posiedzeniu niejawnym). Zażalenie rozpatruje Sąd Okręgowy. Warto w nim wypunktować błędy, jakie popełnił sąd pierwszej instancji – np. zignorowanie ważnego zaświadczenia lekarskiego.
Pamiętaj też, że udzieloną przerwę sąd może odwołać, jeśli ustanie przyczyna, dla której została udzielona, lub jeśli będziesz wykorzystywać ten czas niezgodnie z celem (np. dostałeś przerwę na leczenie, a kurator spotka Cię na wakacjach w górach).
Jeżeli potrzebujesz szerszego kontekstu o tym, jak w ogóle wygląda system karania pracami społecznymi, polecam mój artykuł o karze ograniczenia wolności (art. 34 k.k.).
FAQ – Najczęściej zadawane pytania
Czy czas przerwy wlicza się do czasu trwania kary?
Nie. Przerwa oznacza, że czas „stoi w miejscu”. Jeśli dostałeś przerwę na 3 miesiące, to termin zakończenia Twojej kary przesunie się o te 3 miesiące. Nie jest to sposób na skrócenie wyroku, a jedynie na przesunięcie go w czasie.
Czy mogę wyjechać za granicę w trakcie przerwy?
To zależy od uzasadnienia wniosku. Jeśli przerwa została udzielona z powodu konieczności wyjazdu zarobkowego (by spłacić długi) i sąd o tym wiedział – tak. Jeśli jednak przerwa jest z powodu choroby („leżę w łóżku”), a Ty wyjedziesz na zagraniczne wakacje, sąd może odwołać przerwę i zarządzić natychmiastowe wykonanie kary. Zawsze warto skonsultować to z kuratorem.
Czy mogę złożyć wniosek o przerwę, jeśli mam potrącenia z pensji, a straciłem pracę?
Tak, ale w tym przypadku bardziej logiczny może być wniosek o zmianę formy wykonywania kary (na prace społeczne) lub jej odroczenie/przerwę do czasu znalezienia nowej pracy. Utrata dochodu uniemożliwia realizację potrąceń, więc jest to ważna przeszkoda.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Jeśli sytuacja wymknęła się spod kontroli i boisz się, że sąd zamieni Twoje prace społeczne na więzienie, skontaktuj się ze mną. Przeanalizujemy Twoje papiery i przygotujemy skuteczny wniosek.
📚 Źródła prawne:
-
⚖️ Ustawa Kodeks karny wykonawczy (Tekst aktu prawnego):
Pobierz ustawę z Internetowego Systemu Aktów Prawnych (Sejm) -
⚖️ Art. 63 k.k.w. (Przerwa w wykonywaniu kary ograniczenia wolności):
Zobacz treść przepisu w serwisie SIP LEX -
⚖️ Art. 62 k.k.w. (Odroczenie wykonania kary ograniczenia wolności – stosowany odpowiednio):
Zobacz treść przepisu w serwisie SIP LEX











